Strony

poniedziałek, 3 lipca 2017

Curves


Po prawie dwóch tygodniach przerwy wracam z nowym postem. Ostatnio przeglądając
stare zdjęcia stwierdziłam, że dopiero teraz widzę, jaki progres zrobiłam, jeśli chodzi
o pośladki. Co prawda nie ukrywam, że przy okazji przybyło mi też kilka kilogramów,
ale czuję się bardziej kobieco. Zapewne powoli będę redukować, ale jeśli mi się to nie uda,
to świat się nie zawali ;) Może idealnie nie jest, ale póki co jestem zadowolona z tego, jak
wyglądam. Wiem, ile pracy i nauki mnie to kosztowało i nie żałuję ani minuty, ani złotówki.
Oby tylko zdrowie dopisało i będzie super. A Wy co sądzicie??