Strony

czwartek, 26 lutego 2015

Bobbi Brown in Douglas Zielona Góra


Dokładnie tydzień temu razem z Olą miałyśmy przyjemność uczestniczyć w nauce konturowania z marką Bobbi Brown.
Event odbył się w Douglas Zielona Góra, a wskazówek udzieliły nam przesympatyczne Magda oraz Marta:)


Na początek dziewczyny przedstawiły nam samą markę- jak powstała, kto jest jej założycielem i dlaczego jest wyjątkowa;)
Założycielem jest Bobbi Brown, która pracowała (i nadal pracuje) jako wizażystka, ale pragnęła stworzyć swoje własne
kosmetyki, które miałyby za zadanie nie zrobić z nas kogoś innego, ale podkreślić to, co jest w piękne.
Byśmy wyglądały tak jak my, ale o wiele piękniej i naturalnie zarazem. 





Następnie dowiedziałyśmy się, jakie produkty wchodzą w skład kolekcji. Znajdziemy tu nie tylko tzw. "kolorówkę",
ale także kosmetyki pielęgnacyjne, jak np. kremy. Ja dodatkowo zapytałam, czy ich produkty są testowane
na zwierzętach. Dziewczyny odpowiedziały, że nie, chyba że otrzymają taką informację (do tej pory nie otrzymały).
Niestety jest to nieprawdą, gdyż Bobbi Brown, tak jak większość firm, testują swoje kosmetyki na zwierzakach (KLIK).





Dowiedziałam się także, że Bobbi Brown jako jedyna firma posiada wśród swoich produktów, podkłady/pudry/kremy BB,
które zawierają żółty pigment. Nie znajdziemy w ich ofercie produktów z różowymi tonami.
Mnie to osobiście cieszy, ponieważ mam cerę właśnie w żółtej tonacji;)


Po wprowadzeniu nadszedł czas na makijaż. Na pierwszy ogień poszła Ola. Ja w tym czasie cykałam fotki
oraz podpytywałam dziewczyn o produkty, a także słuchałam, co dziewczyny mówią Oli:)
Każda z nas najpierw została uraczona demakijażem naszego. Następnie dobrany został odpowiedni krem
oraz właściwy odcień podkładu (ja miałam akurat nałożony krem BB, bo nie lubię podkładów). Potem korektor pod oczy,
zmatowienie twarzy i co ciekawe zostały nam pomalowane usta:) Dopiero potem konturowanie/rozświetlenie, brwi
i na koniec oczy:) 







Dziewczyny wszystko skrzętnie notowały, gdyż każda z klientek na sam koniec dostaje kartkę z rozpiską makijażu,
by móc samodzielnie go odwzorować krok po kroku oraz by wiedzieć, jakie produkty zostały wykorzystane do jego wykonania:)







A tak u mnie prezentuje się efekt końcowy, a zdjęcie dalej możecie zobaczyć zbliżenie:)



Oczywiście nie mogło się obyć bez wspólnego zdjęcia:)


A tutaj prezenty jakie otrzymałyśmy od perfumerii Douglas oraz Bobbi Brown:)
Dziękuję pięknie za możliwość uczestniczenia w tym evencie oraz za prezenty:)
Mam nadzieję, że to nie ostatnie takie moje spotkanie:)



fot. Ola i ja

9 komentarzy:

  1. o kurcze byłas w ZG, moim mieście i nic nie wiedziałam :o
    Mam do Focusa 4 min :-)
    Pozdrawiam ;*

    ♡MiśkaGrabowska_Official♡

    OdpowiedzUsuń
  2. a czemu tym razem tylko we dwie?;) faktycznie brwi podkreślają pięknie. Mogłaś też dać na zdjęciach auto-poziom bo są strasznie 'czerwone'

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę... Na takich spotkaniach można się nauczyć wielu ciekawych sztuczek makijażowych :) Co do zdjęć, to spróbuj manualnie ustawiać temperaturę, a wtedy będziesz miała pełną kontrolę nad kolorystyką. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda:) Ja np. do końca nie byłam przekonana, czy dobrze robię kreskę (mimo że robiłam ją od czasu do czasu), ale okazało się, że tak i teraz jakoś pewniej idzie mi namalowanie jej:) Poza tym potwierdziło się, że poprawnie wykonuję swój makijaż:) Co do zdjęć, to dzięki za poradę, chociaż ustawiłam ręcznie balans bieli (najpierw na jarzeniówki, potem na żarowe), ale i tak światło być żółtawe, co na zdjęciach wyszło jak czerwonawe:) Ale następnym razem spróbuję:D

      Usuń
  4. Bobbi Brown ma najlepsze stanowisko makijażowe na którym miałam przyjemność być malowana kilka razy, a Pani w ciemnych włosach potrafi stworzyć na twarzy prawdziwe cuda! :)

    OdpowiedzUsuń

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Byłoby mi miło, gdybyś zostawił/a komentarz;]
It would be nice, if you left a comment;]