Strony

poniedziałek, 27 listopada 2017

Mustard dress


W sobotę były Andrzejki, a dzisiejszy zestaw to właśnie stylizacja z imprezy.
Wierzcie lub nie, na imprezie posiedziałam raptem 2h i pojechałam do domu.
Od jakiegoś czasu w ogóle nie lubię imprez. Jest mi za głośno, a ludzie pijący alkohol mnie po prostu drażnią.
Nie wiem, czym jest to spowodowane, może to już ten wiek?? ;) Wolę czas spędzać w domu :)

Tak poza tym to zainwestowałam w tło fotograficzne, więc zdjęcia robione w domu, teraz
będą wyglądać lepiej. Gdyby ktoś był zainteresowany sesją zdjęciową, to piszcie do mnie :)

A jak Wam się podoba stylizacja?? :)

Ps. Nie zwracajcie uwagi na plamki na sukience. Oczywiście musiałam się upaćkać.
Przed samym wyjściem jeszcze prałam i suszyłam sukienkę. Plam na zdjęciach nie
chciało mi się retuszować ;)















sukienka- Shein | szpilki- Vices | torebka, zegarek- Parfois | koczyki kółka- Apart | kolczyki wiszące-Parfois | pasek- Orsay

4 komentarze:

  1. ładne połączenie kolorów :) dobry pomysł z tłem, zazdroszczę że masz na to miejsce w domu! ja nie mam kawałka wolnej ściany haha.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tło mi się od dawna marzyło, więc w końcu się skusiłam :)

      Usuń

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Byłoby mi miło, gdybyś zostawił/a komentarz;]
It would be nice, if you left a comment;]