środa, 23 lipca 2014

Multifunction

Koszula, którą mam na sobie została przywieziona z Anglii 2 lata temu.
Bardzo lubię ją zakładać, ponieważ można ją nosić na trzy sposoby: pierwszy widoczny na zdjęciach poniżej (albo TU),
drugi to przód wypuszczony luźno- wtedy można ją ubrać jako tunikę, a trzeci tak jak TU.
Poza tym jest zwiewna i jest idealna na upały. No i przyciąga uwagę dzięki wycięciu na plecach:)

Stylizację tę miałam na sobie podczas spontanicznego, weekendowego wypadu nad morze (Międzyzdroje).
Na moim Instagramie mogliście zobaczyć kilka zdjęć z wyjazdu:)
Jeśli natomiast jeszcze mnie nie śledzicie, to serdecznie zapraszam.

A co sądzicie o tym zestawie??:)

wtorek, 15 lipca 2014

My favourite one

Dziś przychodzę do Was z sukienką, którą kupiłam dawno temu, noszę ją często, ale na blogu pokazałam ją do tej pory tylko raz TUTAJ;)

Pierwotnie sukienkę skracałam, bo była za długa. Obciętej części nie wyrzuciłam, tylko zachowałam- tak przezornie (czasami tak chomikuję materiały:P). I całe szczęście, gdyż po kilku praniach sukienka trochę się zbiegła i zrobiła się za krótka (poza tym ćwiczę, tyłek mi się podniósł, więc sukienka także inaczej się układała). Ale oczywiście miałam ten kawałek, który teraz idealnie pasował na długość- przyszyłam go i sukienkę ponownie mogę nosić:)

Cieszę się, bo bardzo ją lubię za krój oraz za uniwersalność. Można ją założyć wszędzie i w zależności od dodatków zyskuje klasy, tak jak
i w dzisiejszej stylizacji (poprawiny, pierwszego dnia miałam na sobie TO). 


Jak Wam się podoba??:)












fot. P:*

sukienka- allegro.pl | kolczyki- Rossmann | bransoletki- Bracelet SUN | zegarek- Parfois | torebka- Mohito | szpilki- Prima Moda 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...