Dziś w moich słodkich propozycjach pojawia się ciasto kokosowo-daktylowe.
Jak zwykle poniosła mnie inwencja twórcza i o dziwo za pierwszym razem wyszło idealne:)
Jest łatwe w przygotowaniu, więcej zajmuje czekanie na to, by móc zjeść kawałek:P
No ale wierzcie mi, warto poczekać:)
Składniki (na blaszkę ok.20cmx30cm):
ok. 200gr płatków owsianych
ok. 180-200gr daktyli
2 białka jaj
0.5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 puszka 400ml mleczka kokosowego
4-5 łyżek wiórek kokosowych
2-3 łyżki erytrolu (może być zwykły cukier)
4-5 łyżek żelatyny spożywczej
100gr gorzkiej czekolady
1 łyżka oleju kokosowego
Przygotowanie- spód:
1. Płatki blendujemy na drobno.
2. Daktyle zalewamy wrzątkiem i czekamy aż namokną.
Gdy daktyle są gotowe, porządnie je odcedzamy.
3. Do płatków dodajemy daktyle, białka jaj i proszek do pieczenia.
Całość dokładnie blendujemy, ale ciasto nie musi być zblendowane na gładko.
Mogą być w nim niewielkie kawałki daktyli.
4. Blaszkę wykładamy papierem do pieczenia i wykładamy ciasto (wyrównujemy je łyżką).
5. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 180 stopni (góra-dół) aż ciasto się zrumieni.
6. Wyciągamy do całkowitego ostudzenia.
Przygotowanie- masa:
1. W rondelku podgrzewamy mleczko kokosowe.
2. Do gorącego mleczka dodajemy żelatynę i erytrol. Rozpuszczamy wszystko dokładnie.
3. Gdy masa jest gotowa dodajemy do niej wiórek kokosowych, mieszamy.
Masę wylewamy na ostudzone ciasto.
4. Odstawiamy w chłodne miejsce, by dobrze ostygło. Dopiero potem wkładamy do lodówki na 1-2 godziny, aż masa porządnie stężeje.
5. Gdy masa stężeje, na całość wylewamy polewę (polewa: czekoladę wraz z olejem kokosowym rozpuszczamy w kąpieli wodnej).
6. Ponownie odstawiamy w chłodne miejsce, by czekolada zastygła.
Smacznego:)
Aż ślinka cieknie, jak patrzę na zdjęcia ;)
OdpowiedzUsuńwygląda pysznie, spróbuję sama takie zrobić, tylko muszę kupić daktyle i mleczko kokosowe :)
OdpowiedzUsuńMniam. Musze zrobic.
OdpowiedzUsuńGdzie kupujesz erytrol w Zielonej Górze? Olej kokosowy też mnie ciekawi, bo w marketach jak już są bio i nierafinowane to bardzo drogie.
OdpowiedzUsuńKardamon lub Zielona Farma, zarówno jeśli chodzi o olej jak i erytrol:) Chociaż ostatnio akurat erytrol zamawiałam na badapak.pl, gdyż potrzebowałam większej ilości i bardziej się opłacało:)
UsuńKardamon to tam na Sikorskiego? Dużo dobrego już słyszałam o nich, a nie dotarłam jeszcze nigdy :( Muszę nadrobić.
OdpowiedzUsuńDokładnie tak https://www.facebook.com/KardamonPrzyprawy/?fref=ts:) Zachęcam do polubienia i odwiedzin:)
Usuń